Według danych ministerstwa…

Według danych ministerstwa cyfryzacji w zeszłym roku(licząc tylko pojazdy z ważnym OC i przeglądem, a więc są to legitne dane) na naszych drogach wciąż było 54 tysiące maluchów, więcej niż np. Daewoo Tico.
Ta liczba wydaje mi się bardzo duża(pomimo, że w szczytowym momencie mieliśmy ich na drogach ponad 2 miliony) i ciekawi mnie gdzie te maluchy się kryją. Fakt, jeśli widzi się na drodze jakiegoś komunistycznego klasyka, to w 99% przypadków jest to Polski Fiat 126p, ale i tak wydawałoby się, że jest ich mniej. Mieszkam w dużym mieście i jeszcze w 2012-2013 zdarzały się maluchy jako daily, choć było ich już bardzo niewiele. Teraz w zasadzie ni chuja ich nie ma.
Gdzie te maluchy są ukryte?
#126p #samochody #motoryzacja

w przerwie od silnika i…

w przerwie od silnika i zawieszenia skończyłem lakiernictwo, efekty widac na fotce, wyglada jak z fabryki. Jestem z siebie mega zadowolony bo naprawde wyszlo idealnie!( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■
#motoryzacja #prl #motocykle #chwalesie #romet #chart #remontujzwykopem

Zainspirowany wpisem…

Zainspirowany wpisem @mrgcypher postanowiłem pokazać co ostatnio pokazał profil „Sto lat planowania” na FB Link FB

W ramach cyklu „Sto Lat Planowania budzi nocą niczym złodziej”, tym razem krótki komiks ekologiczny o naturalnej sukcesji gatunku Homo Samochodzikus na terenie wrocławskiego skwerku przy ulicy Siężnej, zwieńczony okrutnym lewackim mordem, wykonanym przez władze miasta, które pod pozorem tak zwanej zbrodniczej „rewaloryzacji terenu” urządziły tam ponownie teren zieleni dla biedapieszych. No proszę Państwa po prostu niegodziwość.

#wroclaw #motoryzacja #patologiazmiasta

Świeżo wyremontowana ulica…

Świeżo wyremontowana ulica Tuwima. Aż nie wiem jak to skomentować…
Prześladowani zmotoryzowani mieszkańcy wycięli dwa stojaki rowerowe, aby móc wjeżdżać na chodnik i parkować przed furtką posesji numer 35.
#lodz #elzera #rower #samochody #debile
https://www.facebook.com/groups/1635731930066235/

W stolicy Gruzji, Tbilisi…

W stolicy Gruzji, Tbilisi znaleziono ukryty garaż w którym pozostawione bardzo rzadkie auta. Wszystkie maja bardzo niski przebieg, niektóre to rzadkie, limitowane edycje jak np. E46 AC Schnitzer ACS3 A.R.T. Concept Car https://www.ac-schnitzer.de/en/bmw/concepts/1999-acs3-a-r-t.html
#motoryzacja #ciekawostki

Posiadam Omegę z 2002…

Posiadam Omegę z 2002 roku
Chciałem nią nauczyć się driftu więc zaspawałem tylni most.
Nie wiem co jest ale od tego czasu nie chce jechać, nawet po strzale ze sprzęgła słychać zgrzyt i nic więcej.
Zamieszczam zdjęcie
#motoryzacja #mechanikasamochodowa

Żerańska taksa…

Żerańska taksa poradziecka

czyli

FSO Warszawa 203/204 Taxi

Produkowana od początku lat 50. licencyjna Warszawa, chcąc nie chcąc, była przerabiana na kilka wersji nadwoziowych jak Pickup czy Furgon, baa, nawet posłużyła jako baza dla rodzimych Żuków i Nys czy pokrewnych od nich. Działo się tak ze względu na fakt, iż GAZ M-20 Pobieda, czyli konstrukcja darowana nam przez „wspaniały” Związek Radziecki

pokaż spoiler tutaj wstaw turbohusarski tekst „HURR DURR SZYSKO BY SIEM UDAUO GDYBY NIETA STRONA RADZIECKA!!!” ( ͡° ͜ʖ ͡°) taa, wszystko było z ich winy, jasne XD

była konstrukcją ramową, na bazie której można było bez większych trudów stworzyć nową konstrukcję. Oczywiście, na początku lat 50. Warszawa nie odbiegała zbytnio od konkurencji, chociaż z czasem dystans pomiędzy polską Pobiedą a zagranicznymi autami rósł. Próbowano więc unowocześnić samochód tworząc nowego sedana 203/204, jednak nie oszukujmy się – przepaść technologiczna była dosyć mocno widoczna jeśli postawiło się obok siebie „223” z 1969 roku, a produkowanego w tej samej fabryce Polskiego Fiata 125p z tego samego roku – różnice w zmianie do konstruowaniu i produkowaniu nowych pojazdów widać gołym okiem.

No właśnie, podczas prac nad liftingiem „garbuski” opracowano również wersję specjalną, przeznaczoną dla państwowych przedsiębiorstw taksówkarskich i poniekąd prywatnych „taksiarzy”; warszawa była często i chętnie wykorzystywana do przewozu osób, ze względu na fakt wygodnego wnętrza oraz konstrukcji, która choć wymagała częstego serwisowania i smarowania, to jednak pozwalała na niemal wieczne remonty i naprawy główne jednostek. 203/204 T, bo takie oznaczenie nosiła wersja taksówkarska, z zewnątrz różniła się niewiele od bazowych 203/223 i 204/224 – głównym wyróżnikiem była szachownica malowana, a potem oklejona po bokach aut (stosowana przez państwowe przedsiębiorstwa; prywatni taksówkarze jej nie mogli mieć), bagażnik dachowy oraz lampa dachowa z napisem TAXI.

Zmiany zaszły również we wnętrzu – o ile deska rozdzielcza pozostała taka sama, tak pod nią, między fotelami, montowano taksometr, odpalający również „koguta” na dachu. No właśnie, fotelami – zamiast standardowej kanapy jak w większości Warszaw, w wersji Taxi zastosowano osobne fotele kierowcy i pasażera; fotel kierowcy był regulowany góra-dół i był obudowany szybą z pleksiglasu, zaś fotel pasażera miał możliwość złożenia oparcia i przewiezienia dodatkowego bagażu na nim. Umieszczono również dwie lampki sufitowe – jedną nad kierowcą i drugą nad pasażerem z tyłu, a także zastosowano zamek w tylnych lewych drzwiach, który uniemożliwiał ich otwarcie z zewnątrz. Ze względu na dodatkowe wyposażenie masa wzrosła o 50 kilogramów, co przełożyło się na nieco niższe osiągi od zwykłej odmiany.

Samochód, podobnie jak pokrewną Warszawę Kombi, przedstawiono na Międzynarodowych Targach Poznańskich w czerwcu 1965 roku; w tym samym skierowano go do produkcji. Do napędu przewidziano standardowe jednostki M-20 2.1l/50 KM oraz S-21 2.1l/70 KM, które przenosiły napęd poprzez skrzynie manualne o oznaczeniu B-02. Do silników S-21 postanowiono w ramach prac badawczych zamontować zagraniczną skrzynię automatyczną firmy Borg-Warner, trzybiegowy automat o oznaczeniu Borg Warner 35; taka konfiguracja zwiększała masę auta o około 12 kilogramów.

Badania wykazały, że automat sprawniej radził sobie z przyspieszeniem i hamowaniem auta, które także generowało mniejszy apetyt na paliwo, oraz poprawiało komfort prowadzenia. Do wad zaliczono nieco niższą prędkość maksymalną (116 km/h przy automacie kontra 121 km/h przy manualu), kłopoty z uszczelnieniem łączenia skrzyni i silnika, niezbyt fortunne dobranie automatu do silnika (skrzynia miała czasem problem z wrzuceniem „trójki”) oraz przegrzewanie oleju skutkujące utrudnionym wrzucaniem biegów i „zanikiem” w niektórych momentach biegu wstecznego.

Nieco później, bo w 1967 roku, postanowiono zamontować silnik Diesla oraz automat; w tym celu do Anglii wysłano wersję taxi oraz pickup. Jednostka Perkinsa o oznaczeniu Perkins 4.108 została spięta ze wspomnianym automatem Borg Warnera 35, który zamontowano w taksie; wersja pickup miała ten sam silnik, ale spięty z krajową skrzynią biegów. Badania drogowe i wynikłe z nich usterki wymusiły przekonstruowanie tylnej poprzeczki podsilnikowej i jej poduszki, a także zwiększenie przetłoczeń przegrody czołowej i przedniej części podłogi w samochodzie z automatem; taksa miała też zamontowany czasowo most o przełożeniach 4.55 i koła 6.70×15, zaś pickup standardowy z przełożeniami 5.125 i kołami 6.40×15.

Testy wykazały że diesel z automatem był nieco bardziej ekonomiczny od samego diesla (8.1 l/100km kontra 8.3 l/100km), chociaż auta gorzej się rozpędzały od wersji benzynowych. Zastrzeżenia budziły też trwałość osprzętu silnika, między innymi prądnicy i jej regulatora, filtrów powietrza i paliwa, złącz układu paliwowego czy pasków klinowych.

Ostatecznie z planów montażu silników diesla Perkinsa i skrzyni automatycznej nic nie wyszło – wprawdzie były plany eksportu aut między innymi do Jugosławii (która miała na miejscu wyposażać auta w silnik Perkinsa produkowanego u nich na licencji i skrzynię biegów Zastavy) czy do Urugwaju, jednak skończyło się tylko na koncepcjach. Kalkulacje jakie przeprowadzono wykazały, że żeby przykładowy koszt Warszawy Pickup z dieslem miał się zwrócić, to jego cena musiałaby być większa od dużo nowszego PF 125p Pickupa. Co ciekawe, nie było planów zastosowania silników na gnojówkę i leniwców na krajowy rynek – auta miały mieć wątpliwe powodzenie na polskim rynku, chociaż z kalkulacji wynikało, że zwrot kosztów zakupu poprzez oszczędności miał być uzyskany do przekroczenia 57 tysięcy kilometrów dla aut z manualną skrzynią i dieslem oraz do 98 tysięcy dla aut z dieslem i automatyczną skrzynią. Sam temat opcjonalnych diesli i automatów umarł w 1973 roku, kiedy zakończono produkcję Warszaw.

Produkcja warszaw taxi trwała do czasu zakończenia wytwarzania pozostałych wersji, to jest do 1973 roku. Powstało niewiele egzemplarzy, głównie ze względu na fakt, iż 203/204T było niezbyt użyteczne dla taksówkarzy – szyba przy kierowcy utrudniała korzystanie z taksometru i rozliczanie pieniędzy za kurs, składane oparcie lubiło się łamać, zaś bagażnik dachowy utrudniał mycie samochodu. Pewnym nieoficjalnym argumentem przeciw użytkowaniu przytaczanym przez pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego miał być też fakt, iż poprzez modyfikacje wnętrza była utrudniona jego sprzedaż – osobne fotele czy taksometr rzucały się w oczy, przez co dość łatwo można było zidentyfikować egzemplarz pocierpiarski – w „zwykłych” egzemplarzach można było łatwo usunąć taksometr i zamaskować jego miejsce montażu, cofnąć licznik i sprzedać auto z większym zyskiem.

#autakrokieta #fso #samochody #motoryzacja #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #prl

pokaż spoiler Źródła: „Marzenie taksówkarzy” autorstwa S. Drążkiewicza, z czasopisma „Automobilista”, E-wydanie I/2020; „Kulisy Polskiej Motoryzacji – Warszawa Taxi” autorstwa Z. D. Skoczka, z czasopisma „Motor”, nr 29/2006; oraz Wikipedia https://pl.wikipedia.org/wiki/FSO_Warszawa#Taksówka

Wyobraźcie sobie…

Wyobraźcie sobie Polskę,
gdzie ludzie jedzą mięso i produkty odzwierzęce raczej sporadycznie.
Wszyscy chodzą w ubraniach aż te się nie zużyją.
Kwitnie DIY i majsterkowiczostwo.
Nie ma supermarketów napchanych rzeczami, które zaraz skończą na smietnikach.
Ludzie masowo korzystają z komunikacji zbiorowej.
Samochodów jest 10 razy mniej.
Lotów samolotem jest 20 razy mniej.
Zamiast latać po tajlandiach, ludzie spędzają wakacje w polskich górach i na pojezierzu.
Rząd prowadzi własny program atomowy.
Mieszkania są ogrzewane maksymalnie do 20 stopni.
Nie ma fastfoodów, a w mediach nieustannie promowany jest zdrowy styl życia.
Rower jest jednym z najpopularniejszych środków transportu.
Cały kraj oplata gęsta sieć państwowych szkół i przedszkoli.
A bezrobocia po prostu nie ma.

A dodatkowo, w bonusie:
kościół jest silnie opodatkowany.
Nie ma PiSu, ani PO.
Wszystkie ONRy itd są zdelegalizowane i jak ktoś tylko pomyśli, żeby wyjść na ulicę faszyzować, to zbiera wpierdol.
Prawicowi demagodzy są w odwrocie i zepchnięci w malutką niszę.
Równouprawnienie płci jest jednym z priorytetów rządzących.
Nauka i naukowcy są stawiani za przykład i wzór dla naśladowania dla młodzieży.
Zbrodnie USA nie są, jak dziś, tuszowane, tylko jasno i wyraźnie mówi się o nich w mediach.

pokaż spoiler Witamy w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej r. 1965,
niech żyje towarzysz Wiesław!

pokaż spoiler #heheszki #pasta #historia #ciekawostki #antykapitalizm #libertarianizm #bekazlewactwa #bekazprawakow #polska #byloaledobre #bekazpisu #rower #samochody #usa

Jeżeli jakiś osobnik decyduje…

Jeżeli jakiś osobnik decyduje się na spłodzenie dziecka mając świadomość tego iż nie będzie w stanie zapewnić mu oddzielnego pokoju w mieszkaniu, swojego komputera, dobrej jakości ubrań, max 5 letniego samochodu segmentu C na 18 urodziny oraz min 50% wkładu własnego na mieszkanie min 70m2 w mieście wojewódzkim do 25 roku życia, to jest podczłowiekiem, barbarzyńcą i kanalią. Change my mind

#dzieci #rodzicielstwo #rodzice #rodzina #logikarozowychpaskow #blackpill #nieruchomosci #samochody #childfree

Uwaga, szukam świadków zdarzenia we Wrocławiu.

Dzisiaj (26.03.2021) po godzinie 19 zaparkowałem motocykl na ulicy Otwartej przy bramie 16. Wszedłem na chwile na górę, zabrać jedną rzecz. Zszedłem na dół do motocykla, wsiadłem, odpaliłem silnik i chciałem ruszyć, ale podbiegło do mnie dwóch pijanych…