#wroclaw #samochody…

#wroclaw #samochody #drogi

We Wrocławiu sypią drogi jakimś mega gównem w zimie. Nigdzie nie spotkałem się z tym, żeby koła traciły przyczepność w takim stopniu. Tutaj wystarczy dodać gazu (nawet delikatnie) podczas ruszania ze świateł i już koła mielą w miejscu.

Był nawet artykuł na ten temat: https://gazetawroclawska.pl/slisko-we-wroclawiu-choc-nie-ma-mrozu-ani-sniegu-dlaczego-tak-latwo-wpasc-w-poslizg/ar/c1-15350889

Wszędzie zwalają winę na pogodę, wilgoć…. Dlaczego tak się dzieje tylko tutaj i na drogach powiatu WROCŁAWSKIEGO?

Sprawa jest do głębszego zbadania moim zdaniem…

Tutaj nawet filmik z ostatniego Stop Cham: https://www.youtube.com/watch?v=f33wJEDi3zk&t=2m58s