Prawo jazdy zdałem zaraz po…

Prawo jazdy zdałem zaraz po 18-tce, natomiast o jeździe samochodem mogłem pomarzyć, bo oczywiście nikt nie miał prawa jeździć samochodem mojego ojca, bo nikt by nim lepiej nie potrafił jeździć.

Później były studia, następnie aplikacja adwokacka więc koszty nie pozwoliły mi na zakup samochodu. W międzyczasie widziałem jak koledzy dostawali samochody od swoich rodziców, była (ha tfu) sugerowała mi brak męskości bo jak to facet może nie jeździć samochodem itp. Dzięki Bogu ojciec kupił sobie nowy samochód i oddał mi swojego wysłużonego Space Stara z 2003 roku.

Mój różowy wykupił mi na urodziny trzy godziny jazd doszkalających i… żałuję, że straciłem 8 ostatnich lat na nie jeżdżenie samochodem. Przecież to jest piękna sprawa. (。◕‿‿◕。) Zaraz wsiadam do swojego gruchota i jadę sobie pojeździć. Z fartem, po prostu musiałem się podzielić swoim szczęściem. (。◕‿‿◕。) Teraz tylko czekam, aż się za kierownicą i30 ojca i konkretnie mu go przepalę.

#motoryzacja #samochody #chwalesie