Dzisiaj trochę o obecnej…

Dzisiaj trochę o obecnej sytuacji na rynku finansowym, ubezpieczeń i rynku motoryzacyjny w związku z #koronawirus . Zacznę do branży leasingowej, bo to mój konik.

Cisza. Tak można to skomentować. Wstrzymane rejestracje w większości miasta, widmo kryzysu wśród klientów spowodował praktycznie 100% zahamowanie w zakupach nowych aut i maszyn. Urzędy nie dokonują rejestracji lub robią to w ograniczonym zakresie, gdzie w „normalnym” okresie działały w dosyć dużym obłożeniu i czekało się na rejestrację kilka dni. Dzisiaj, po 2 tygodniowej przerwie została uruchomiona rejestracja w Gdynii. Żeby było ciekawiej – firma MultiAssist – rejestrator dla większości rynku leasingowego w Polsce nie przyjmuje interesantów w biurze – wysyłka jedynie kurierem. Urząd również nie przyjmuje interesantów fizycznie (mowa o firmach leasingowych i flotach) i każe wysyłać dokumenty pocztą. Po dotarciu do urzędu, dokumenty leżą 48h jako kwarantanna i dopiero po tym czasie podejmowane są do rejestracji.
Same firmy leasingowe zwiększy obostrzenia i wyłączyły częściowo procesy automatyczne. Wyłączone zostały z finansowania firmy z branży hotelarskiej i turystycznej, a bardzo długa lista, nie będę już wymieniał, ma zaostrzone wymagania m.in. gastronomia, produkcja oraz firmy exportowe i importowe. Jako ukłon w stronę klientów zostały wprowadzone odroczenia w płatnościach. Część daje klientom 3 a część 6 miesięcy – więcej na stronach poszczególnych instytucji. Problemy występują również z podpisywaniem umów ze względu na home office. Doradcy nastawiają się, że powrót do „normalności” to wrzesień-październik. W czerwcu może przyjdzie odwilż – jest to miesiąc ze zwiększoną sprzedażą ponieważ klienci kupują auta z myślą o wyjazdach wakacyjnych.

Branża motoryzacyjna. Również obrót zmalał do zera. Ludzie nie odwiedzają salonów, jest sporo rezygnacji z podpisanych zamówień. Nastroje wśród dealerów są tragiczne, bo biznes opiera się na stoku. Im większy stok, czyli towar na miejscu tym większe możliwości. Tylko stok jest w kredycie co powoduje rosnące koszta, a sprzedaż zamarła. Handlowcy pracują zdalnie, mają co 3-4 dni dyżur w salonie, ale jest to raczej dyżur patrzenia się w sufit… Dodatkowo pojawiły się problemy z produkcją – stoją fabryki Forda, PSA, grupa VW – większość fabryk w Niemczech i Francji. Dla zobrazowania sytuacji, wyniki jednego z moich znajomych doradców: w lutym podpisane rekordowo 20 zamówień, w marcu podpisane 2 nowe zamówienia i 4 rezygnacje. Jeśli sytuacja się nie zmieni prawdopodobnie będzie fala plajtów. Pewien salon w Trójmieście zastanawia się nawet nad tymczasowym zamknięciem ASO, ze względu na brak klientów, a to pokazuje skale problemu.

Ubezpieczenia. To druga branżą którą rozwijam od jakiegoś czasu, również w swoich usługach. Wielki podziw, że dosłownie w tydzień wszystkie towarzystwa wprowadziły zdalny proces zawierania polis. Co ciekawe, odstąpiono od wykonywania zdjęć do AC, co może posłużyć do nadużyć( ͡º ͜ʖ͡º). Towarzystwa ubezpieczeniowe mocno ruszyły ze sprzedażą życiówek, zachęcają agentów do sprzedawania produktów. Wyszło sporo komunikatów o ubezpieczeniach podróżnych oraz zapowiedzi zmian w OWU. Sama sprzedaż jest na podobnym poziomie, ponieważ ludzie muszą się ubezpieczać. Z samochodu można zrezygnować lub wybrać tańszy, z polisą tak do końca nie jest.

To tak w skrócie. Nie jest kolorowo, ale miejmy nadzieję że wszystko wróci w miarę szybko do normy. Nastroju wśród moich klientów są złe, jedynie branża IT jest pozytywnie nastawiona ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) Produkcja i usługi narzekają na brak pracowników oraz brak zamówień i odmowy realizacji zleceń (np. montaż mebli). Dodatkowo można znaleźć w sieci wysyp ofert cesji leasingu co pokazuje o nietrafionych inwestycjach lub krótkowzroczności leasingobiorców…

#motoleasing